Informacja

Informacja
Informacja

niedziela, 20 maja 2012

Nowi rycerze w Lubatowej

Z okazji rekolekcji maryjnych w Lubatowej w dniu 20 maja br. do MI zostało przyjętych 12 nowych rycerzy. Gratulujemy i łączymy modlitwy w ich intencji.

Sekretariat MI

poniedziałek, 14 maja 2012

Nowi rycerze w Olsztynie

W dniu 13 maja 2012 r., z okazji rekolekcji maryjnych w Olsztynie, w szeregi MI wstąpiło 9 nowych rycerzy. Serdecznie gratulujemy i łączymy modlitwę w ich intencji.

Sekretariat MI

niedziela, 6 maja 2012

Nowi rycerze w Warszawie

W dniu 6 maja 2012 r.,  z okazji rekolekcji montfortańskich, w przeoracie warszawskim do MI zostało przyjętych 14 nowych rycerzy. Gratulujemy i powierzamy ich w modlitwie opiece Niepokalanej.

Sekretariat MI

czwartek, 3 maja 2012

list od Duszpasterza na maj


CZEŚĆ NIEPOKALANEJ!


Drodzy Rycerze!

W maju szczególną czcią otaczamy Najświętszą Marię Pannę, Królową Polski. Jest Ona oficjalną Patronką narodu polskiego od 1962 roku, ale jego duchową Matką pozostaje od niepamiętnych czasów. Niejednokrotnie Swoją interwencją nadawała korzystny bieg decydującym wydarzeniom w historii Polski. Pod imieniem Najświętszej Marii Panny organizowanych było i jest wiele inicjatyw. Istnieją miasta Jej poświęcone, Jej kościoły, Jej szkoły, a nawet Jej media. Jednak zbyt często Najświętsza Maryja Panna pozostaje jedynie szyldem – biernym symbolem, który otaczamy sentymentalnym przywiązaniem. Zbyt rzadko jest ona dla nas rzeczywistością – ostatnią i jedyną drogą, jaka została dana naszym duszom w czasach wielkich duchowych zagrożeń.

Zbyt często pozostajemy Jej dziećmi tylko w chwilach utrapień, trudności i problemów. I oczywiście, nigdy nie doznajemy zawodu, aby za św. Bernardem powtórzyć, że przecież „nigdy nie słyszano, aby Ona opuściła tego, kto się do Niej ucieka, Jej pomocy wzywa, Ją o przyczynę prosi”. Ona zawsze, z największą cierpliwością, pomaga nam w naszych zmaganiach. A cóż to są za potyczki? Zazwyczaj są to zmagania dziecięce, aby nie rzec dziecinne i duchowo niedojrzałe. Jest nam źle i niedobrze; brakuje środków, zdrowia i sił. I ciągle stawiamy siebie w centrum Jej świata. Czy nie pora, aby to zmienić? Czy nie czas, aby dostrzec, że to Ona powinna stać się centrum mojego świata, świata wszystkich ludzi, a nawet całego wszechświata?

Taka zmiana punktu widzenia rzeczywistości może mieć decydujące znaczenie dla jakości naszego życia duchowego. Tylko wówczas jestem w stanie dostrzec, że wiele z moich starań o dobra tego świata pozostaje jałowe, bezcelowe i puste. Prowadzą mnie do upadków, do konfliktów, wywołują uczucia zazdrości i zniechęcenia. Osiągam taki stan ducha, w którym nie mam innego wyjścia, jak tylko wzywać Jej imienia.

Tymczasem, przynależność do Rycerstwa Niepokalanej pozwala na postawę z gruntu odmienną. Jest to postawa dziecka, które tak bardzo kocha swą Matkę, że pragnie całe życie poświęcić budowaniu Jej Królestwa – w sobie i wokół siebie. Wbrew pozorom nie jest to sprawa prosta. Potrzeba nam wielu łask, aby być dopuszczonym do takiego dziecięcego oddania się Jej. Duns Szkot, gdy szedł na dysputę, w której miał bronić Niepokalanego Poczęcia Maryi, modlił się: „Dozwól mi chwalić Cię Panno Przenajświętsza i daj mi moc przeciwko nieprzyjaciołom Twoim”.

Z jednej strony wezwanie „dozwól mi chwalić Cię, Panno Najświętsza” pokazuje nam zamysł, jaki przyświeca czynom godnym Jej dziecka: w każdej sekundzie, w każdej czynności szukać tylko Jej chwały i nic nie czynić, co mogłoby tą chwałę umniejszyć. I prosić Ją o ten zaszczyt składania Jej czci i o łaski, jakich do tego potrzebujemy. Druga część wezwania: „daj mi moc przeciwko wrogom Twoim” określa dokładny kierunek drogi, którą mamy podążać, aby doskonale spełniać pierwszą prośbę.

Jeśli my chcemy chwalić Maryję, to właśnie wszystkie działania wroga wymierzone są przeciwko temu. Ale kim jest ów wróg? Tu św. Maksymilian podaje wyraźnie: „przygotowujmy się do walki z czartem, światem i… ze sobą”. I właśnie walka z samym sobą jest najtrudniejsza. Jeśli wymierzamy ciosy Szatanowi – to nic trudnego. Ale jeśli wymierzamy je sobie samym – to już konkretny ból, który musimy znieść. I właśnie w tym punkcie wiele dusz upada i nie wytrzymuje. Patrzmy więc na Tę, która nigdy nie posiadała samej siebie, a tylko pełnię Boga i od Niej czerpmy siłę, aby wymierzać ciosy samym sobie zadane. I na tym właśnie polega walka o własne uświęcenie.

Święty Maksymilian bardzo dobrze znał słabość człowieka i  całkowicie ufał mocy Niepokalanej. Wyrazem tego jest jego regulamin życia. A ponieważ był świadom ludzkiej niemoc poprzedził regulamin przypomnieniem, aby go czytać co miesiąc. W ten sposób przypominał sobie o wyznaczonym celu i robił porządek we własnych poczynaniach. Niech regulamin, który zaprowadził ojca Maksymiliana do świętości prowadzi do niej i Wasze dusze. I niech pozwoli budować Wasze światy wokół Jej świata.

Regulamin życia – Regulamentum vitæ (czytać co miesiąc):

1. Muszę być świętym jak największym.
2. Jak największa chwała Boża przez zbawienie i jak najdoskonalsze uświęcenie swoje i wszystkich, co są i będą, przez Niepokalaną.
3. Z góry wyklucz grzech śmiertelny, lub dobrowolny powszedni. Spokój o przeszłość. Gorącością wynagródź czas stracony.
4. Nie opuszczę: a) żadnego zła bez naprawienia go (zniszczenia go) i b) żadnego dobra, które bym mógł zrobić, powiększyć lub w jakikolwiek sposób się do niego przyczynić.
5. Posłuszeństwo twoją regułą = Wola Boża przez Niepokalaną.
Narzędzie.
6. Czyń, co czynisz; na wszystko inne, dobre czy złe nie zwracaj uwagi.
7. Zawsze spokojne, nacechowane miłością działanie.
8. Zachowaj porządek, a porządek ciebie zachowa.
9. Przygotowanie, działanie, zakończenie.
10. Pamiętaj zawsze, że jesteś rzeczą i własnością bezwzględną, bezwarunkową, bezgraniczną, nieodwołalną Niepokalanej: czymkolwiek jesteś, cokolwiek masz lub możesz, wszystkie „actiones” (myśli, słowa, uczynki) i „passiones” (przyjemne, przykre, obojętne) są Jej całkowitą własnością. Niech więc z tym wszystkim czyni, cokolwiek się Jej (a nie tobie) podoba. Tak samo Jej są wszystkie twe intencje: niech więc zmienia, dodaje, odejmuje, jak się Jej podoba (gdyż Ona sprawiedliwości nie umie naruszyć).
Jesteś narzędziem w Jej ręku, więc czyń to tylko, co Ona chce: wszystko z Jej ręki przyjmij. Do Niej jak dziecko do matki we wszystkim się uciekaj; Jej wszystko powierz.
Staraj się o Nią, o Jej cześć, o Jej sprawy, a troskę o siebie i twoich Jej pozostaw. Nic sobie, ale wszystko uznaj jako otrzymane od Niej.
Cały owoc twych prac zależy od jedności z Nią, tak, jak i Ona jest narzędziem miłosierdzia Bożego.
Życie (każda jego chwila), śmierć (gdzie, kiedy i jak) i wieczność moja, wszystko to jest Twoim, o Niepokalana. Czyń z tym wszystkim, cokolwiek Ci się podoba.
11. Wszystko mogę w Tym, który mnie przez Niepokalaną umacnia [por. Flp 4, 13].
12. Życie wewnętrzne: Najpierw cały dla siebie, a tak cały dla wszystkich.

Błogosławię Was we wszystkich trudach walki i powierzam w maju, miesiącu Jej poświęconym, szczególnej Jej opiece. W Niej nasze zwycięstwo!


Wasz duszpasterz, ks. Karol Stehlin

czwartek, 5 kwietnia 2012

Apel o modlitwę za Kościół

Cześć Niepokalanej!

Drodzy Rycerze!

Poniżej przesyłamy informację o apelu ks. bp Bernarda Fellaya wzywającym wiernych do modlitwy i ofiary za Kościół.

Jako Rycerze Niepokalanej szczególnie gorąco prośmy w okresie Triduum i Wielkanocy naszą Matkę, Hetmankę i Królową, aby wyjednała łaski potrzebne do odrodzenia Kościoła w jedności i aby JEJ Niepokalane Serce zatryumfowało!

W Niepokalanej,
Sekretariat MI



"Po spotkaniu z kard. Wilhelmem Levadą, prefektem Kongregacji Nauki Wiary, do którego doszło 16 marca br., bp Bernard Fellay, przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X, pilnie prosi wiernych, by w tych świętych dniach Wielkiego Postu i w czasie wielkanocnym podwoili swój wysiłek modlitewny i ofiarowane wyrzeczenia, aby wypełniła się wola Boża, i tylko ona, zgodnie z przykładem, jaki Pan Jezus dał w Ogrójcu, mówiąc: „non mea voluntas, sed tua fiat — nie moja wola, ale Twoja niech się stanie” (Łk 22, 42).
Kontynuowanie Krucjaty Różańcowej, która rozpoczęła się w Wielkanoc 2011 roku i ma się zakończyć w dniu Pięćdziesiątnicy roku bieżącego, okazuje się tak niezbędne, jak nigdy wcześniej. Dlatego też Bractwo Św. Piusa X, które nie pragnie niczego więcej poza dobrem Kościoła i zbawieniem dusz, z ufnością zwraca się do Najświętszej Maryi Panny o wyproszenie u Jej Boskiego Syna łaski koniecznej do rozpoznania Jego woli i odważnego wcielenia jej w życie.
Niech wierni wielkodusznie ofiarują jedną Komunię świętą w tej intencji. Niech w swych myślach i uczynkach kierują się słowami modlitwy, którą Chrystus Pan nakazał nam wznosić do Ojca niebieskiego: „Sanctificetur nomen tuum, adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra — święć się imię Twoje, przyjdź królestwo Twoje, bądź wola Twoja jako w niebie, tak i na ziemi!”.
Menzingen, 29 marca 2012 r."

Więcej informacji o Krucjacie Różańcowej: http://www.piusx.org.pl/komunikaty/2011/53

List na Wielkanoc

Cześć Niepokalanej!

Drodzy Rycerze!

„Nikt nie może dotrzeć do Boskich wyżyn i niewymownej słodyczy, jeśli go najpierw nie pociągnie gorycz, której doznała moja ludzka natura” – te słowa skierowała Mądrość Przedwieczna do bł. Suzo, kiedy ten żalił się, że szukając Bóstwa Chrystusa, On ukazuje mu swoje człowieczeństwo. Druga natura Zbawiciela zawierała w sobie wszystkie cnoty. Te same cnoty nosimy i my, tylko szczelnie zamknięte, pod kluczem własnej woli, która przecież bez walki nie podda się Bogu. Pierwszym krokiem do uznania Bożego zwierzchnictwa, jak zaznacza św. Maksymilian, jest jego pragnienie, a to oznacza, że trzeba pójść do Getsemani i za przykładem Jezusa zwyciężyć trwogę własnych cierpień. Nie dopuszczajmy, jak woła św. Teresa od Jezusa, by nasza wola była czyjąś niewolnicą, ale aby należała do Tego, który ją kupił za cenę własnej krwi.
            Z łaski Bożej poznając prawdę w Jezusie, synu Maryi, dawne życie musi odejść, a to niejednokrotnie oznacza „krwawy pot”, którego domaga się Bóg, bo tylko tym szlakiem zdobywa się Królestwo Niebieskie. „Któż miałby odwagę pójść nieprzetartą drogą życia twardego i pogardzanego, gdyby przed nim nie przeszedł jej sam Bóg?” – pyta Mądrość Przedwieczna. Straciliśmy jeden raj, jak powiada bł. Suzo, ale zyskaliśmy dwa, czyli Jezusa i Maryję. Dlatego św. Maksymilian pragnie, byśmy się niczym nie trwożyli, nie przerażali, ani niczego nie obawiali, bo nikt nam nic złego uczynić nie może, jeżeli Pan Bóg tego nie dopuści, czyli jeżeli Niepokalana na to nie zezwoli. Więc wszystko w Jej matczynych rękach; pozwólmy się Jej tylko prowadzić, tak jak prowadziła pod krzyż Marię Magdalenę, która wyzwolona od ciężaru grzechów, właśnie na Kalwarii przez krew Jezusa została zrodzona jako dziewica, a Jan został utwierdzony w męstwie męczenników. Pod krzyżem Maryja musiała wytrzymać, by nie upadli ci, co byli przy Niej. Tak jak na wojnie patrzy się na hetmana, który dzielnie walcząc do walki zapala cały oddział, tak patrząc na Niepokalaną w chwilach próby dostaje się nowe siły – bo po Kalwarii następuje poranek Zmartwychwstania. Jak uschłe drzewo puszcza zielone pędy, tak nadzieja każe nam trwać przy krzyżu, bo tylko tam grzech traci siły, a łaska podnosi z ruiny pałac duszy. Choćby miał kto nieszczęście duchowo umrzeć, choćby mu szatan mówił, że nigdy z martwych nie powstanie, to jak świadczy św. Maksymilian, wystarczy szczere zwrócenie się do Pośredniczki łask wszelkich − Niepokalanej, by uzyskać nie tylko łaskę zmartwychwstania, ale także by osiągnąć bardzo wysoki stopień świętości, bo gorącym sercem nadrabia się stracony czas.
            „Bóg nigdy nie wzbudza pragnień, których nie jest w stanie spełnić” – niech te słowa św. Tereski od Dzieciątka Jezus, które tak bardzo dobrze znał św. Maksymilian, dodają nam otuchy i męstwem napełnią serca, bo Chrystus zmartwychwstając pokazał, że nic na świecie nie może oprzeć się Jego panowaniu.

Z życzeniami wielu łask Bożych, przez Niepokalaną, w Święto Zmartwychwstania Pańskiego,
W Niej Współrycerz

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Nowi rycerze w Tuchowie

W dniu 1 kwietnia 2012 r.,  z okazji rekolekcji wielkopostnych, w kaplicy w Tuchowie do MI zostało przyjętych 9 nowych rycerzy. Gratulujemy i powierzamy ich w modlitwie opiece Niepokalanej.

Sekretariat MI